Sunday, February 19, 2017

Baby blue

Witam Was po dłuższej przerwie :) teraz w końcu mogę napisać że jestem w pełni zdrowa, ostatnio jednak się trochę pośpieszyłam i za szybko zaczęłam normalnie funkcjonować a skutki uboczne pojawiły się bardzo szybko. Tydzień temu byłam u chirurga który zalecił mi jeszcze 2 tygodnie odpoczynku... Tak więc w przyszłym tygodniu wracam do zdrowego trybu życia i wracam na siłownie :) Czerwiec coraz bliżej a ja nadal stoję w miejscu. Od zeszłego poniedziałku zaczęłam też prace w swoim zawodzie i na prawdę mam dużo pracy więc mam nadzieję ze wybaczycie mi minimalne blogowe przestoje. 


Przechodząc do stylizacji jest w pastelowych kolorach tak jak lubicie najbardziej :) Z racji tego że w Trójmieście pogoda w miarę odpowiada to postanowiłam ubrać zwykłe zamszowe czółenka w kolorze szarym. Do tego dobrałam płaszczyk w kratkę i reszte stylizacji pozostawiłam w tej samej kolorystyce. Okulary które widzicie dobrałam zamiast biżuterii. Jak wam się podoba ? Dajcie znać w komentarzach ! 


Płaszcz - Irisie (tutaj) | Sweter - Esprit | Spodnie - Zara Woman | Buty - DeeZee.pl  | Torebka - Michael Kors 












Tuesday, January 31, 2017

Denim jacket

No to jestem! Po prawie 3 tygodniach męki wracam do żywych. Niestety chyba przeszłam najgorsza chorobę pod słońcem... Od 10 godzinnego czekania na sorze po zabieg pod narkozą aż do codziennych wizyt u chirurga. W końcu powoli zaczyna się to wszystko dobrze zakańczać i mam nadzieję że dzisiejsza wizyta u lekarza będzie tą ostatnią... Wiele z Was zapewne już wie co mi było dlatego też nie będę się tu rozdrabniać jedyne co mogę zrobić to przeprosić za tak słabą obecność tutaj ale niestety byłam przykuta do łóżka, a ubranie się było najgorszym bólem świata ! Teraz wracam do Was z kolejnym postem :) 

Z racji tego ze na szpilki mogę jedynie popatrzeć to wybrałam wygodne lekko podwyższone botki z futerkiem od Czas Na Buty, mam je w swojej kolekcji już dłuższy czas ale dopiero dziś doczekały się swojej blogowej premiery. Jeśli jesteście zwolenniczkami wygodnych butów ten model jest zdecydowanie dla Was! Wykończone są słodkim futerkiem a wykonane są z nieprzemakającego zamszu, a ich największym plusem jest to że są cieplutkie. Połączyłam je z czarnymi obcisłymi rurkami, dopasowanym sweterkiem i jeansową kurtką. Zapewne zastanawiacie się czy nie było mi w niej zimno? Nie! Kurtka ma ocieplający kożuszek ja ozdobiłam go brązowym futerkiem z innej kurtki. Do tego obowiązkowo wełniana czapka bo unikam przeziębienia jak ognia! Jak Wam się podoba? Dajcie znać w komentarzach :) 

Dodatkowo zapraszam na snapchata gdzie dziś pokazuje swój makijaż krok po kroku :) nick: VOUGUE (snapcode po prawej stronie)

Kurtka / Jacket - Missyempire  (click) | Sweter | Jumper - Zara | Jeans - Bershka | Buty / Shoes - Czas Na Buty (click) | Torebka / Bag - Michael Kors Selma 











Wednesday, January 11, 2017

Furlove in black

Witam Was w ten piękny słoneczny poranek, własnie rozpoczęłam swój 3 dzień diety i powiem Wam że czuje się świetnie jestem mniej opuchnięta i widzę jak powoli pozbywam się nadmiaru wody z organizmu :) Najciężej w sumie jest odstawić cukier ponieważ jestem osobą która herbatę słodziła 4 łyżkami więc możecie sobie tylko wyobrazić z jaką miną piję gorzką herbatę :D Po za tym staram się jeść dużo warzyw i owoców bo ostatnimi czasy zapomniałam jak one smakują... Generalnie dietę i plan treningowy mam ułożony po siebie i o wczoraj zaczęłam swoja przygodę z siłownią na nowo. Mój cel na siłowni to podnieść 80 kg na martwy ciąg a zaczynam od 40, więc trzymajcie kciuki ! :) 
(W razie pytań zapraszam do komentarzy mój prywatny dietetyk odpowie na Wasze pytanka) 

Teraz parę słów o dzisiejszej stylizacji, ale w sumie za nim zacznę chciałabym podziękować Wam za tyle pozytywnych komentarzy na instagramie odnośnie ostatniego wpisu, jesteście kochane <3 
Chyba wiecie jak bardzo kocham wszystko co futrzane, puchowe i słodkie ( mimo czarnego koloru) taki własnie jest dzisiejszy outfit. Połączyłam szara koszulę w kratkę ze stójką z skórzanymi spodniami z wysokim stanem, do tego dołączyłam futrzaną, duża, ciepłą kamizelkę. Oczywiście jeden futerkowy element w mojej stylizacji to za mało dlatego ubrałam też trampki zdobione futerkiem które są przesłodkie! Jak zwykle nie mogło zabraknąć wisienki na torcie czyli torebki od Michaela Korsa. Co sądzicie o takim połączeniu  ? 

Futerko - SheIn | Koszula - Zara ( wyprzedaże) | Spodnie - River Island | Buty - DeeZee (tutaj) | Toerbka - Michael Kors | Zegarek - Michael Kors | Bransoletka - Paul Hewitt (tutaj