Wednesday, June 29, 2016

Pink chic

W końcu wpadam w wir blogowania, robienie nowych postów znów sprawia mi ogromna przyjemność, czuje że chce a nie 'muszę'. Nie lubię robić czegoś na siłę i na szybko dlatego przez ostatni czas nawet nie miałam ochoty zbytnio pokazywać się w świecie internetowym. Nareszcie mogę nadrobić moje zaległości i podpowiadać Wam na wszystkie wasze komentarze i pytania. Lubie mieć z Wami kontakt, uwielbiam czytać wasze komentarze, problemy i pytania. Wiem że obserwuje mnie bardzo dużo osób jednak wiem że dużo osób boi się do mnie napisać.. nie wiadomo czemu, bo przecież ja nie gryzę i jestem jak każda z Was <3 Poruszałam już ten temat ostatnio na Snapchacie i mówiłam jak ogromny jest to dla mnie zaszczyt móc porozmawiać z każda z Was z osobna, i uwierzcie że sprawia mi to ogromną przyjemność :) 

Parę słów o stylizacji, ostatnio jak możecie zauważyć królują w moich stylizacjach kolory! Nie wiem, ale to chyba pora roku sprawia ze mam ochotę mieszać kolory a czerni unikam jak ognia. W dzisiejszej stylizacji postawiłam na połączenie bieli i pudrowego różu. Stylizacja jest bardzo dziewczęca i szykowna. Kocie okulary oraz czarne kwiatki na balerinach od razu kojarzą mi się z Chanel. Szczerze mówiąc miałam ze sobą swoją czarna torbę Michael Kors, jednak na zdjęciach wyglądała ona zbyt ciężko do całej stylizacji. Może teraz kilka słów o meliskach, buty gumowe, wydawało by się że nie są zbyt praktyczne na lato, jednak ja nie narzekam i na prawdę jestem w nich zakochana! Dość długo wybierałam te idealne, ze względu na to że jest tak duży wybór, lecz w końcu znalazłam te idealne. Pierwsza rzecz która mnie urzekła to ich zapach, jest on uzależniający. Do tego są oczywiście bardzo wygodne i wbrew pozoru nie obcierają stóp ! Więc jeśli szukacie fajnych balerinek na lato z całym sercem polecam wam Mel by Melisa. Jak podoba wam się takie połączenie? 


Bluzka / Top - By o Lala Olsztyn | Spodnie / Pants - Zara (here) | Okulary / Glasses - Zara | Buty / Shoes - Mel by melissa (here)













Monday, June 27, 2016

Flower power

Znów długo mnie tu nie było, niestety praca i myśli oraz początki przeprowadzki do Polski mnie przerastają. Powoli organizuje wszystko to co chce ze sobą zabrać i naprawdę nie wiem jak się z tym zapakuje.... Nie łatwo jest zapakować ponad 140 par butów, nie wspominając już o ciuchach. Eh te przeprowadzki.... 

Przechodząc do stylizacji, jest to bardzo proste połączenie idealny na dni gdy 'nie mamy się w co ubrać' (każda z nas ma takie dni szczególnie latem) Wrzucamy na siebie sukienkę, parę dodatków, wygodne buty i w drogę! Musze przyznać że sukienka jest świetna na upały, mimo długich rękawów. Materiał jest bardzo cienki i przewiewny :) Postanowiłam połączyć ją z espadrylami od Isabel Marant które nieco ożywiły stylizację swoim ciekawym printem w kwiatki. Do tego dobrałam prosty zamszowy worek i pasek w kolorze nude. Co myślicie ?

Again a long time I was not here , unfortunately, work and the beginnig of moving to Poland overwhelm me. I'm trying to slowly organise  everything that I wants
 to take with me and I really do not know how I will pack everything.... It is not easy to pack more than 140 pairs of shoes, not mentioning the clothes... Eh.. moving...

Moving on to the outfit, this is a very simple combination perfect for days when ' we do not have in what to wear ' (each of us has days like these especially in the summer ) We put on your dress , a pair of accesories , comfortable shoes and you're ready to go ! I have to admit that the dress is great for warm weather, even tho it has the long sleeves . The material is very thin and airy :) I decided to combine it with espadriless from Isabel Marant which somewhat revived its interesting flowery print. To this I chosed a simple suede bag and belt in the nude colour . What do you think ?

Sukienka/ Dress - Stradivarius (here) | Buty/ Shoes - Isabel Marant (here) | Bag - Zara (sales) 














Thursday, June 16, 2016

Sporty

Jak wiecie uwielbiam sportowe połączenia i wiele z Was twierdzi ze własnie w takich połączeniach jest mi najlepiej, ale przecież każda z nas czasem lubi się 'odstrzelić' chociażby dla samej siebie.
Przechodząc do stylizacji.. Koszulki szukałam w magazynie przez 3 tygodnie (pracuje w Zarze)  i w końcu pod stertą ubrań gdzieś ją wynalazłam, nawet nie wiecie jak się ucieszyłam ;p Wszystkie crop topy i bomberki kolekcjonuje, są to dwie rzeczy które kupuje non stop i są moim must have na lato.
Czasem lubię wracać do mojego kolorowego stylu, tym razem włożyłam na siebie bomber z kolorowymi naszywkami, które teraz królują w wszystkich sieciówkach. Do tego oczywiście moje ulubione spodnie typu boyfriend i jordany. Jak podoba Wam się taka stylizacja? 

Chciałabym też poruszyć pewien temat, dotyczący mojego nowego bloga którego prowadzę z moją drugą połówką. Jest to blog zrobiony tylko i wyłącznie dla Was, ze względu na to że dostaje dużo pytań o tym gdzie dobrze zjeść oraz dużo pytań odnośnie 'co jeść czego nie jeść'. Zarzucacie nam kopie kogoś tam.. nie, nie będzie to internetowa poradnia dietetyczna którą prowadzą inni (mało wykształceni w tym temacie ludzie , hehe: ) Po prostu będą ogólnie opisane dania:  co się w nim znajdowało i co było w nim zdrowe a co nie. Tak aby każdy z Was kto trzyma się zdrowego odżywiania mógł wyjść po za dom i zjeść coś na mieście. Na razie jest tam tylko jeden post, ale mam nadzieję że już niebawem pojawi się tam pierwszy opis restauracji którą odwiedziliśmy. A jeśli ktoś z Was jeszcze nie był na blogu, zapraszam :


As you know I love sports combinations and many of you have said that they suit me the most , but I sure all of us sometimes likes to wear some heels and just look sexy, even for ouself.  Moving on to the outfit .. I was looking for this top in our stockroom for three weeks ( I'm working at Zara ) and finally under a pile of clothes somewhere I found it  :D  I acctually collect bomber jackets and crop tops , these are two things that I buy non-stop and are my must- have for the summer. Sometimes I like to go back to my colorful styl , this time I choosed bomber with funky patches , which now you can find in all shops. Of course I combined it with my favorite boyfriend jeans and Jordans. How do you like it?


Top - ZARA (here) | Bomber - SheIn (here) | Jeans - Primark | Shoes / Buty - Air Jordan (here
















Thursday, June 9, 2016

Pink hat

Po dłuższym czasie znów jestem ! Niestety miałam dużo prywatnych spraw i małe kłopoty ze zdrowiem co nie pozwalało mi nawet wstać z łożka... lecz teraz wracam pełna pomysłów i inspiracji bo wiem że nieco Was ostatnio zaniedbałam, ale każdy jest tylko człowiekiem, a w życiu są rzeczy ważne i ważniejsze :) Przyznaje też że miałam bardzo mało motywacji i potrzebowałam małego kopa w tyłek aby tu wrócic. 

Przechodząc do stylizacji.. Ostatnio w internecie aż roi się od zdjęć stylizacji z przeróżnych wakacyjnych festiwali, postanowiłam zainspirować się niektórymi elementami ze zdjęć i połączyć to w całość. Bluzki z falbankami są teraz hitem wakacyjnych outfitów, dodałam do niej czarne spodnie, różowy kapelusz, torebkę oraz buty. Oszczędziłam sobie wszelakie dodatki ponieważ stylizacja sama w sobie jest bardzo strojna. Jak wam się podoba? 

After a long time I'm back ! Unfortunately, I had a lot of private things to do  and small health problems which did not allow me to get out of bed ... but now back full of ideas and inspiration because I know I was not being very active for the past few weeks, but everyone is only human , and in life sometimes we have more important stuff to do than blogging.

Moving on to the outfit .. Recently, the Internet is full of pictures from various summer festivals , looking trough instagram I got  inspired by some elements  and decided to combine it together in one outfit. Blouses with frills are now the wow in all holiday outfits , I combined it with black pants , pink hat , pink bag and pink shoes. I didnt want to overload the outfit with any jewellery  . How do you like it?



Bluzka / Top - SheIn (tutaj) | Spodnie / Pants - Barshka | Buty / Shoes & Torebka / Bag - Zara | Kapelusz/ Hat - Primark